Pracodawcy Pomorza

X Pomorski Kongres Obywatelski

Jan Szomburg buduje wspólnotę obywatelską

 

X Pomorski Kongres Obywatelski odbył się w sobotę 8 marca 2017 r. na Politechnice Gdańskiej. Tegoroczna inicjatywa Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, którego twórcą i prezesem jest Jan Szomburg, miała hasło „Pomorze i Polska – razem wobec trudnego świata”. Otwarcia obrad dokonał marszałek Mieczysław Struk, po nim refleksjami na temat jubileuszu 10-lecia Kongresu Obywatelskiego podzielił się prezes Instytutu Kaszubskiego (Uniwersytet Gdański) – Cezary Obracht-Prondzyński. W kongresie uczestniczyło wielu prominentnych gości, w ich liczbie pomorscy parlamentarzyści, byli i obecni działacze na niwie politycznej, przedstawiciele nauki i biznesu – z prezydentem „Pracodawców Pomorza” Zbigniewem Canowieckim na czele.

 

Uczestnicy Kongresu / fot. Anna Kłos

 

Zastanawiano się wspólnie nad warunkami koniecznymi do odbudowania poczucia wspólnoty wśród Polaków.

  • Pomorze, jako region historycznie i obecnie wielokulturowy, jest wyśmienitym miejscem do budowania społecznego „razem” – zapewniał dr Jan Szomburg, prezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową a zarazem pomysłodawca Kongresu.

Paneliści podkreślali, że aby to osiągnąć, trzeba przede wszystkim chcieć z sobą rozmawiać, słuchać się i rozumieć. Okazało się, że to ostatnie wcale nie jest takie proste, nawet jeśli wszyscy posługują się tym samym językiem w naszym przypadku polskim, to okazuje się, że każdy te same słowa i zdania może inaczej rozumieć. Podkreślała to prof. Anna Cegieła, z Zespołu Etyki Słowa oraz Rady Języka Polskiego (Uniwersytet Warszawski):

  • Nie ma żadnej wspólnoty bez języka. To oczywistość. Język tworzy nasz świat, pozwala go opisać i wymienić doświadczenia. Jest więc najważniejszym tworzywem wspólnoty – mówiła.

Od prawej prezydent PP Zbigniew Canowiecki / fot. Anna Kłos

 

Niestety przytoczone przez p. Profesor badania wskazują, że żyjemy w „mikroświatach”, że zanika życie wspólnotowe. Życie w mikrokapsułkach nie tylko skazuje nas na samotność, ale też na lęk przed nieznanym.

Rozwijając te tezy, psycholog, prof. Michał Bilewicz, kierownik Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW, postawił diagnozę, że właśnie lęk jest największym zagrożeniem dla wspólnoty, powoduje, że przestajemy postrzegać imigrantów, jako potencjał rozwojowy dla naszego kraju, a dostrzegamy wyłącznie zagrożenie:

  • Od tego czy otworzymy się na przybyszów, zależy też nasz sukces gospodarczy, zależy to czy uda nam się wyrwać z pułapki średniego rozwoju – zapewniał.

Na pewno zgodziłby się z tym prezydent Pracodawców Pomorza Zbigniew Canowiecki, którego organizacja wielokrotnie pomagała przystosować się do polskiej rzeczywistości przybyszom ze Wschodu, szczególnie z Ukrainy, a także przedsiębiorcy chętnie zatrudniający ich w swoich firmach.


Tekst: Anna Kłos

 

Uczestnicy. Od prawej b. wiceprezes LOTOSU Marek Sokołowski i b. prezes Elektrociepłowni Wybrzeże (potem EDF) Waldemar Dunajewski /fot. Anna Kłos

4

Uczestnicy. Wśród nich Antoni Szymański (senator PiS) i Stanisław Lamczyk (poseł PO) /fot. Anna Kłos


dnv-gl