Pracodawcy Pomorza

Morskie podboje „Pracodawców Pomorza” (+ wideo)

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

Tytułowe podboje, to w odniesieniu do naszego rejsu biznesowo-rozrywkowego nic innego jak z sukcesem zrealizowana misja poszerzania horyzontów na pokładzie zmierzającego do Karlskrony promu Stena Spirit, który w dniach 22 i 23 września był dla „Pracodawców Pomorza” nową, eksperymentalną przestrzenią dla integracji, klasycznego networkingu znanego z cyklu „Biznes to Relacje” oraz spotkań z wyjątkowymi gośćmi.

Dzięki inicjatywie operatora Stena Line, czyli naszego partnera wielu minionych inicjatyw biznesowych, mogliśmy zaproponować Państwu zupełnie nowy format spędzania czasu w gronie naszych firm członkowskich, wypełniając morską podróż z Gdyni do Karlskrony zróżnicowanym programem, którego główny akcent położony został na rozwój poprzez podróże, gdyż, jak mawiał Hans Christian Andersen, podróżować znaczy żyć. Któż lepiej mógłby potwierdzić tę myśl, jeśli nie nasi specjalni prelegenci? Za chwilę o nich opowiemy…

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU


GALERIA / fot. Michał Kochańczyk



BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTUBlisko tysiąc firm członkowskich zrzeszonych w naszej organizacji stanowi mozaikę unikalnych cech przedsiębiorców. Takim momentem koncentrującym charaktery i pasje poszczególnych osób był piątkowy wieczór, gdy wraz z dyrektorem „Pracodawców Pomorza” Tomaszem Limonem oraz Justyną Wojtaszczyk z agencji KeyK Project Marketing&Media i Ireneuszem Osińskim z Fundacji Na Rzecz Rozwoju Talentów zaprosiliśmy do kreatywnej gry drużynowej pn. „Wyprawa w nieznane z nieZNAJOMYM”. To, że formuła gry „zaskoczyła”, wiedzieliśmy w momencie, gdy kolejne zespoły zaczęły przysposabiać się do realizacji ambitnych, nierzadko awanturniczych, czasem mitycznych i z pewnością nietuzinkowych wypraw, przydzielając funkcję poszczególnym członkom swoich grup eksploracyjnych. Pęd do wyprawy był zrozumiały — zdobycie ośmiu ośmiotysięczników na hulajnodze na przestrzeni ośmiu miesięcy lub wyprawa po mityczną przyprawę w głąb amazońskiej dżungli to cel, nad którego realizacją warto się pochylić!

Czym były jednak nasze śmiałe plany peregrynacji w porównaniu do historii nietuzinkowych obieżyświatów, z którymi spotkaliśmy się w sobotę? Tego dnia poznaliśmy dwa niespokojne duchy, dwie wyjątkowe osobowości, których różne motywacje popychają w stronę kolejnych eksploracji wzbogacających dorobek polskiego reportażu podróżniczego. Pierwszy z nich, urodzony w Gdańsku Michał Kochańczyk, absolwent IX Liceum Ogólnokształcącego, z wykształcenia ekonomista i afrykanista, to jeden z najbardziej wytrwałych i wszechstronnych polskich globtroterów. Przyjmując różnorodne perspektywy podczas swoich ekspedycji, czy to w postaci działalności alpinistycznej, polarniczej, żeglarskiej lub kajakarskiej, konsekwentnie przesuwał granice dedykowane ludzkim ograniczeniom.

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

MK

Michał Kochańczyk na promie Stena Spirit /fot. MK

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

Próba podania skróconego opisu szalenie rozległych dokonań Michała Kochańczyka wydaje się być z gruntu skazana na porażkę. Gdańszczanin był uczestnikiem bądź kierownikiem dwudziestu wypraw w najważniejsze góry świata, m.in. w Himalajach, Peru, Patagonii, Afryce i Kanadzie. Z Patagonią związane jest jego największe osiągnięcia górskie, gdyż właśnie tam wziął udział w przeprowadzeniu nowej drogi na jedną z najtrudniejszych gór na świecie: na szczyt Fitz Roy. Eksplorował takie pustynie jak Saharę, Namib i Atacamę, odwiedzał również lasy równikowe. Zrealizował 60 podróżniczych programów telewizyjnych, publikując przez lata niezliczone ilości relacji, artykułów i zdjęć ze swoich szalenie zróżnicowanych eskapad. Poniższe wideo to skrócona relacji z dwóch polsko-wenezuelskich wypraw na Tramen Tepui w Wenezueli, które odbyły się w 2011 i 2012 r., celem eksploracji jednej z ostatnich „białych plam” na mapie świata.

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

Michał Kochańczyk dwukrotnie otrzymał Medal „Za Wybitne Osiągnięcia Sportowe”, przy tym będą jedyną osobą odznaczoną dwukrotnie medalami za wybitne osiągnięcia andynistyczne. Przez  osiemnaście lat był prezesem Klubu Wysokogórskiego „Trójmiasto” w Gdańsku. Pasja do wypraw, rozwijana już w dzieciństwie podczas licznych wyjazdów rodzinnych, wzmacniana poznawaniem klasycznych dokonań polskiej literatury podróżniczej (z domieszką powieści awanturniczej), skierowała naszego sobotniego prelegenta w najdalsze zakątki świata.

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

Michał Kochańczyk podczas prelekcji /fot. PP

Michał Kochańczyk /fot. PP

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

Młodsze pokolenia, napędzane wrodzoną ciekawością do świata i własnymi, unikalnymi predyspozycjami antropologicznymi i socjologicznymi, kontynuują przecieranie ścieżek służących poznaniu kultur świata, czego ciekawym przykładem był nasz drugi prelegent, torunianin, absolwent wydziału filologii romańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, Tomasz Owsiany. Związany publicystyczną działalnością z miesięcznikiem „Poznaj Świat”, Tomasz Owsiany dał poznać się szerszemu gronu odbiorców literatury podróżniczej za sprawą swojej pierwszej dużej publikacji, czyli książki pt. „Madagaskar. Tomek na Czerwonej Wyspie”, w której opisał swoje doświadczenia z pobytu w madagaskarskiej głuszy, gdzie pełnił rolę nauczyciela francuskiego w ramach misji katolickiej.

 

TO

Tomasz Owsiany /fot. MK

 BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

Już za chwilę, 8 listopada, światło dzienne ujrzy jego druga duża publikacja pt. „Pod ciemną skórą Filipin”, opowiadająca o próbie wniknięcia do środowiska lokalnej społeczności, starając się przy tym uchwycić sedno zwyczajów i zachowań autochtonów, a jednocześnie wielowarstwowość kultury Azji Południowo-Wschodniej. W ciągu samotnej ośmiomiesięcznej wyprawy poznawczej Tomasz Owsiany odwiedził sześć plemion i wybrane społeczności Filipin we wszystkich makroregionach kraju. Nawiązał bliskie więzi z mieszkańcami i uczestniczył w ich codziennym życiu: w miasteczkach, w górach, w dżungli i nad brzegiem oceanu. Wyrabiał węgiel, uprawiał zbieractwo, orał bawołami ryżowiska i brał udział w ceremoniach. Mieszkał w kolonii karnej, poznał szamana uprawiającego czarną magię i dotarł do obozu grupy paramilitarnej na Mindanao. Celem jego wyprawy było doświadczenie próbek z pełnego przekroju Filipin, poznanie nieeksportowej twarzy kraju oraz znalezienie odpowiedzi na pytanie, jak przeobrażają się tamtejsze rdzenne kultury pod wpływem nowoczesności. Wyprawa ta została bardzo entuzjastycznie przyjęta przez gremium nagrody Kolosów w 2015 roku, co dało jej wyróżnienie w kategorii Podróże oraz wyróżnienie specjalne w postaci Nagrody Dziennikarzy Kolosów.

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

Trudno znaleźć przeciwników przekonania, że podróże pozwalają nabrać odpowiedniego dystansu względem naszej zawodowej rzeczywistości. Kreatywność w biznesie wymaga od nas otwarcia się na możliwie najbardziej różnorodną ilość bodźców, gdyż codzienność wymaga nieszablonowości, której nie zdobędziemy, nie osiągając odpowiedniego dystansu.

O znaczeniu pasji w życiu zawodowym, o udziale szczerości w pełnym wyrażaniu siebie w biznesie, opowiedział podczas prelekcji zatytułowanej „Autoprezentacja i wystąpienia publiczne” Ireneusz Osiński z Fundacji Na Rzecz Rozwoju Talentów, a przy tym Pełnomocnik Zarządu „Pracodawców Pomorza” ds. Relacji Biznesowych. Realizując się w roli ambasadora uniwersalnej formuły networkingu, mentora biznesowego, przedsiębiorcy, wykładowcy (Wyższa Szkoła Bankowa w Gdańsku) i łowcy talentów, przekonywał i motywował do rozwoju i inwestowania we własne talenty sprzedażowe, w naturalne i intuicyjne strategie komunikacji dwustronnej, których prawdziwy potencjał jesteśmy w stanie odblokować porzucając nawarstwione kompleksy.

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

Ireneusz Osiński /fot. PP

Ireneusz Osiński /fot. PP

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

Relacje z klientami i praca na rzecz wzorcowej komunikacji z klientami/odbiorcami marki była z kolei sednem wystąpienia Justyny Wojtaszczyk, właścicielki agencji KeyK Project Marketing&Media, której prezentacja „Media społecznościowe. Zło czy wielka szansa” stanowiła punkt wyjścia do dyskusji na temat zasad etyczny definiujących dopuszczalne formuły komunikacji z klientami przy tworzeniu kampanii wizerunkowych produktów dużych, znaczący się marek.

Justyna Wojtaszczyk od ponad 12 lat jest twórczynią wielu z sukcesem zrealizowanych kampanii reklamowych i PR zarówno dla MŚP oraz  podmiotów zagranicznych. „Pracodawców Pomorza” wspiera w roli Wiceprzewodniczącej Sekcji Marketingu i PR, zaś cykl spotkań networkingowych „Biznes to Relacje” to jej autorska koncepcja. Cyklicznie dzieli się wiedzą na łamach miesięcznika „Marketing w Praktyce”, prowadzi również szkolenia i wystąpienia na konferencjach branżowych z zakresu marketingu i PR.

Jak sama podkreślała, receptą na brak możliwości sfinansowania dużych kampanii sprzedażowych i wizerunkowych w małych i średnich przedsiębiorstwach jest troska o stałą komunikację z klientem, z pełnym uwzględnieniem jego potrzeb, mając przy tym na uwadze konieczność umieszczania klientów w roli wychodzącej daleko poza funkcję klasycznego odbiorcy produktu końcowego, to znaczy, pozwalać konsumentom przyjmować role testerów i doradców do spraw rozwoju, dalszej ewolucji marki. W 2017 roku mamy do dyspozycji szereg sprawdzonych narzędzi marketingowych, służących zarówno kreacji, jak i pomiarowi oraz monitoringowi realizacji kampanii.

BELKA BIAŁA SPACJA DO TEKSTU

JW

Justyna Wojtaszczyk /fot. PP


dnv-gl