fbpx

Pracodawcy Pomorza

ENenglish

Spotkanie z Andrzejem Poczobutem

 

 

Spotkanie z Andrzejem Poczobutem

Wczoraj (08.06.2026) Andrzej Poczobut był gościem spotkania autorskiego w siedzibie Pracodawców Pomorza, wydarzenia organizowanego z inicjatywy Pracodawców Pomorza oraz Klubu Myśli Obywatelskiej im. Tadeusza Mazowieckiego. Zebranych Gości powitał Prezydent Zbigniew Canowiecki a rozmowę prowadził Prof. Janusz Rachoń. 

Spotkania organizowane w Polsce wiosną i latem 2026 roku miały dla Andrzeja Poczobuta – dziennikarza, działacza polskiej mniejszości na Białorusi, wieloletniego korespondenta „Gazety Wyborczej” i jednego z najbardziej rozpoznawalnych głosów walki o prawa człowieka w regionie –  szczególne znaczenie. Po raz pierwszy od aresztowania w marcu 2021 roku mógł publicznie i bez ograniczeń opowiadać o mechanizmach funkcjonowania białoruskiego systemu represji, sytuacji więźniów politycznych oraz położeniu liczącej kilkaset tysięcy osób społeczności polskiej na Białorusi. Jednocześnie konsekwentnie podkreślał, że jego uwolnienie nie oznacza końca problemu represji politycznych, ponieważ w białoruskich więzieniach nadal pozostają setki osób skazanych z powodów politycznych. 

Tło historyczne

Wydarzenia, które doprowadziły Andrzeja Poczobuta do wieloletniego więzienia, należy rozpatrywać w kontekście kryzysu politycznego na Białorusi po wyborach prezydenckich z 9 sierpnia 2020 roku. Ogłoszone przez władze zwycięstwo Aleksandra Łukaszenki wywołało największe protesty społeczne w historii niepodległej Białorusi. Setki tysięcy obywateli wyszły na ulice Mińska, Grodna, Brześcia i innych miast, kwestionując legalność wyników głosowania. Odpowiedzią władz była bezprecedensowa fala represji obejmująca działaczy opozycji, dziennikarzy, organizacje pozarządowe, niezależne media oraz przedstawicieli mniejszości narodowych. W tym czasie Andrzej Poczobut był już postacią dobrze znaną zarówno na Białorusi, jak i w Polsce. Dziennikarz, publicysta, działacz polskiej mniejszości narodowej oraz jeden z liderów nieuznawanego przez władze Związku Polaków na Białorusi od lat pozostawał w konflikcie z reżimem. Wcześniej wielokrotnie był zatrzymywany, przesłuchiwany i stawał przed sądami. W 2011 roku został skazany za rzekome zniesławienie prezydenta Łukaszenki. Przez następne lata pozostawał pod stałą obserwacją służb bezpieczeństwa, publikując jednocześnie teksty dotyczące historii, sytuacji Polaków na Białorusi oraz bieżącej polityki.

Decydujący zwrot nastąpił 25 marca 2021 roku. Tego dnia, przypadającego na obchodzony przez środowiska demokratyczne Dzień Wolności, funkcjonariusze białoruskiego Komitetu Śledczego przeprowadzili rewizję w mieszkaniu Poczobuta w Grodnie, po czym go zatrzymali. Równolegle rozpoczęto działania przeciwko innym przedstawicielom polskiej mniejszości, w tym przewodniczącej Związku Polaków na Białorusi Andżelice Borys. Początkowo śledztwo dotyczyło zarzutów podżegania do nienawiści narodowościowej w związku z działalnością edukacyjną i upamiętnianiem historii Armii Krajowej. W kolejnych miesiącach oskarżenia rozszerzono o działania mające rzekomo szkodzić bezpieczeństwu państwa białoruskiego. Podczas gdy część zatrzymanych działaczy została później zwolniona, wobec Poczobuta zastosowano najostrzejsze środki. Pozostawał w areszcie śledczym przez cały 2021 i 2022 rok. W tym czasie wielokrotnie przedłużano jego tymczasowe aresztowanie, a organizacje praw człowieka uznały go za więźnia politycznego. Sprawa była regularnie podnoszona przez polskie władze, Parlament Europejski, OBWE oraz liczne organizacje międzynarodowe monitorujące przestrzeganie praw człowieka.

Rok 2022 upłynął pod znakiem dalszej izolacji oraz rosnących napięć geopolitycznych. Po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku Białoruś stała się jednym z głównych zapleczy logistycznych rosyjskiej operacji wojskowej. Doprowadziło to do jeszcze większego pogorszenia relacji Mińska z Zachodem i znacząco ograniczyło możliwości skutecznego wywierania presji dyplomatycznej w sprawie więźniów politycznych. W praktyce oznaczało to, że sprawa Poczobuta znalazła się w znacznie trudniejszym położeniu niż wcześniej. Kolejne miesiące przynosiły jedynie informacje o przedłużaniu aresztu i oczekiwaniu na proces. Dopiero 16 stycznia 2023 roku przed Sądem Obwodowym w Grodnie rozpoczęło się postępowanie karne. Rozprawy odbywały się przy ograniczonym dostępie opinii publicznej i obserwatorów międzynarodowych. Niespełna miesiąc później, 8 lutego 2023 roku, sąd skazał Andrzeja Poczobuta na osiem lat pozbawienia wolności w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Władze utrzymywały, że dopuścił się podżegania do nienawiści narodowościowej oraz działań godzących w bezpieczeństwo państwa. Polska, Unia Europejska, Stany Zjednoczone i organizacje praw człowieka uznały wyrok za politycznie motywowany i zażądały jego uchylenia.

Po uprawomocnieniu wyroku Poczobut został przewieziony do kolonii karnej nr 1 w Nowopołocku, uznawanej za jeden z najcięższych zakładów karnych na Białorusi. Lata 2023-2025 były okresem niemal całkowitej izolacji od życia publicznego. Do opinii publicznej docierały jedynie fragmentaryczne informacje przekazywane przez rodzinę, adwokatów i organizacje społeczne. Donoszono o pogarszającym się stanie zdrowia, ograniczaniu korespondencji, pobytach w karcerze oraz stosowaniu środków dyscyplinarnych utrudniających kontakt ze światem zewnętrznym. Jednocześnie nazwisko Poczobuta nie znikało z debaty międzynarodowej. Jego sprawa była regularnie podnoszona podczas obrad Parlamentu Europejskiego, w wystąpieniach przedstawicieli Komisji Europejskiej oraz podczas rozmów polskich władz z partnerami zagranicznymi. W grudniu 2025 roku Parlament Europejski uhonorował go Nagrodą Sacharowa za Wolność Myśli. Wyróżnienie to miało szczególny wymiar symboliczny – laureat pozostawał za więziennymi murami i nie mógł osobiście odebrać nagrody. Dla wielu europejskich polityków i organizacji pozarządowych stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli represji stosowanych przez reżim Łukaszenki wobec dziennikarzy, działaczy społecznych i przedstawicieli mniejszości narodowych.

Przełom nastąpił 28 kwietnia 2026 roku. Po ponad pięciu latach spędzonych w areszcie śledczym i kolonii karnej Andrzej Poczobut został zwolniony i przekazany stronie polskiej. Uwolnienie było rezultatem wielomiesięcznych negocjacji prowadzonych przez polską dyplomację przy wsparciu partnerów międzynarodowych. Łącznie spędził w izolacji ponad 1860 dni. Po przekroczeniu granicy został objęty opieką medyczną i spotkał się z rodziną. Na granicy oczekiwali przedstawiciele polskich władz, w tym premier Donald Tusk. Pierwsze relacje osób uczestniczących w tych wydarzeniach wskazywały, że wieloletni pobyt w kolonii karnej wyraźnie odbił się na jego zdrowiu, jednak zachował spokój i determinację. W kolejnych wywiadach podkreślał, że mimo odzyskania wolności nadal uważa Grodno za swój dom i chciałby kiedyś wrócić na Białoruś, gdy pozwolą na to warunki polityczne. Już w pierwszych dniach po uwolnieniu rozpoczął serię spotkań z przedstawicielami władz państwowych, środowisk dziennikarskich oraz organizacji zaangażowanych przez lata w kampanię na rzecz jego uwolnienia.

Szczególnie symboliczny charakter miały wydarzenia z początku maja 2026 roku. 3 maja, podczas uroczystości na Zamku Królewskim w Warszawie, Andrzej Poczobut odebrał z rąk Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Order Orła Białego – najwyższe polskie odznaczenie państwowe. Order został mu przyznany jeszcze podczas pobytu w więzieniu, jednak dopiero po uwolnieniu możliwe było jego osobiste wręczenie. W przemówieniach wygłoszonych podczas uroczystości podkreślano jego wieloletnią działalność na rzecz wolności słowa, zachowania pamięci historycznej oraz obrony praw polskiej mniejszości na Białorusi. Sam Poczobut starał się odwracać uwagę od własnej osoby, przypominając przede wszystkim o setkach więźniów politycznych pozostających nadal w białoruskich zakładach karnych. W następnych tygodniach uczestniczył w spotkaniach organizowanych przez instytucje publiczne, organizacje pozarządowe i środowiska dziennikarskie. Występował także przed przedstawicielami instytucji europejskich, opowiadając o warunkach panujących w białoruskich więzieniach oraz o mechanizmach represji stosowanych wobec przeciwników politycznych. Jego świadectwo stało się ważnym elementem debaty o dalszej polityce Unii Europejskiej wobec Białorusi.

Historia Andrzeja Poczobuta w latach 2020-2026 jest jednocześnie historią przemian zachodzących na Białorusi po protestach wyborczych z 2020 roku. Od aresztowania w marcu 2021 roku, przez wielomiesięczny areszt śledczy, proces zakończony wyrokiem ośmiu lat pozbawienia wolności, pobyt w kolonii karnej w Nowopołocku, aż po uwolnienie w kwietniu 2026 roku i powrót do życia publicznego w Polsce, jego losy stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów politycznych represji w Europie Wschodniej. Po odzyskaniu wolności nie tylko odzyskał możliwość swobodnego wypowiadania się, ale stał się również jednym z najważniejszych świadków procesu, który po 2020 roku doprowadził do bezprecedensowego ograniczenia praw obywatelskich i wolności politycznych na Białorusi.

Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego

Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego jest jedną z kluczowych organizacji realizujących wsparcie dla Polaków mieszkających poza granicami kraju, szczególnie na obszarze Europy Wschodniej. Obecnie koncentruje się na finansowaniu i koordynacji projektów edukacyjnych, medialnych, kulturalnych i społecznych, a także na pomocy humanitarnej oraz wsparciu środowisk polonijnych dotkniętych skutkami represji, konfliktów zbrojnych i kryzysów politycznych. Szczególnym obszarem aktywności fundacji pozostają Ukraina, Białoruś, Litwa i inne państwa byłego ZSRR, gdzie wspiera szkoły polskie, organizacje społeczne, media polskojęzyczne oraz inicjatywy służące zachowaniu języka i tożsamości narodowej.

W kontekście Białorusi fundacja odgrywa istotną rolę w utrzymywaniu kontaktów ze środowiskami polskiej mniejszości, wspieraniu niezależnych inicjatyw społecznych i informacyjnych oraz monitorowaniu sytuacji praw człowieka. Andrzej Poczobut, jako dziennikarz, działacz polskiej mniejszości i wieloletni członek władz Związku Polaków na Białorusi, pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci związanych z tym środowiskiem. Choć nie pełni funkcji w strukturach fundacji, jego działalność publiczna i społeczna od lat wpisuje się w obszary, które fundacja wspiera operacyjnie – ochronę praw Polaków na Wschodzie, niezależne media, edukację oraz aktywność obywatelską. Po jego aresztowaniu w 2021 roku fundacja angażowała się w działania informacyjne i solidarnościowe, traktując jego sprawę jako symbol sytuacji polskiej mniejszości oraz represji wobec niezależnych środowisk na Białorusi.